wtorek, 18 września 2012

Dopadło mnie coś…

co można by nazwać “zmęczeniem materiału”.  Tak się dzieje, kiedy mam w perspektywie dłuższe posiedzenie z drutami. Kocham robić na drutach, ale jestem niecierpliwa, dlatego “większe” formy niż lalkowe zwyczajnie mi się dłużą i nudzą. A większą forma w tym wypadku będzie sweterek dla córci, a później nowa czapka. Albo dwie. I jeszcze jakiś komin dla mnie. No i może czapka ?  Po ostatniej wizycie u fryzjera bardzo mi się przyda :/

Nie wszystko ułożyło się tak, jak planowałam i włóczkę dla córki musiałam zamówić w sklepie internetowym. Czas oczekiwania zanim do mnie dojdzie umilam sobie “małymi formami”, czyli ciuszkami dla Faye :) Nie otworzyłam jeszcze sezonu jesiennego… i go nie otworzę :D Bo w garderobie Faye moje drogie zapanowała już zima… A to dlatego, że znalazłam w pudle mnóstwo zapomnianych “puchatych” resztek włóczek i po prostu musiałam je wykorzystać. Moje zamiłowanie do moheru bynajmniej nie jest związane z polityką, ani moimi przekonaniami religijnymi :D Tak jest i już :)

Z owych włóczek powstały:

Zielona czapa:

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Ciepła fioletowa tunika:

 

P9180191

 

Sweterek z motywem kropek:

 

P9180195P9180192P9180196

 

Specjalne podziękowania składam Bovary za wyposażenie Faye w zestaw kolorowych rajstop :) Dzięki Tobie mam “doły” do prezentowania swoich “gór” :)

Miłego wieczoru :)

16 komentarzy :

  1. Nie dziwię się Twojemu zamiłowaniu do moheru... ja też pokochałam mięciutkie włóczki dla lalek :) Szczególnie jak się jesiennie ochłodziło...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoją żywiczkę oglądać w tych dzierganych ubrankach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są te twoje cudeńka :) Troszkę zazdroszczę ci tego talentu :) Faye teraz będzie cieplutko :)

    Pozdrawiam :)
    Ines

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko świetne, ale czapa najlepsza! masz ogromny talent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesłodka czapeczka, uroczy sweterek i Faye. Sam cukier :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapa rewelacja, a sweterek mistrzostwo świata ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne ciuszki, Nie mogę się zdecydować co mi się bardziej podoba...tunika czy czapa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie słodkie te ciuszki... śliczniusie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciepła czapa jest najlepsza :D cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak jej ładnie w zielonym :) Tunika i rajstopki to piękne połączenie :D pięknie Pani szyje, dzierga i co tam jeszcze ... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to wszystko cieplutkie i puchate. Ta zielona czapa bardzo mi się podoba. Widać, że Faye jesień nie straszna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ubrania jak zawsze wyszły mistrzostwo.Mi się podoba za to bardzo ale to bardzo Faye w fioletowej tunice.Ślicznie wyszła na tym zdjęciu.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny sweterek ♥
    Faye wygląda w nim przeuroczo ^-^

    OdpowiedzUsuń
  14. TEN SWETEREK JEST PRZECUDOWNY!!!!!!
    Też chcę taki!! :3

    OdpowiedzUsuń