piątek, 1 lutego 2013

Ni to kot, ni to miś… może nietoperz?

Zrobiłam kolejną “zwierzęcą” czapkę dla Faye. Nie do końca miałam na nią pomysł, po prostu chciałam spróbować, jak by wyglądały mniejsze uszka.

Wyszedł mi taki zwierz:

 

nietoperz

 

Miłego dnia :)

25 komentarzy :

  1. No przecież to nic innego, jak owca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. krowa bardziej :D
    świetny kolor ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja myślę,że to miś koala,tylko dlaczego taki turkusowy?. Piękny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi hi, może być i owca :D Następnym razem spróbuję ją zrobić w wersji "na puchato".

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też myślę, że to owieczka-bardzo urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna czapka!
    A według mnie to jest owca;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie może to być niebieska wiewiórka

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście wygląda jak owieczka :D Cudowna czapa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi wygląda na małego, słodkiego, niewinnego misia:):

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z poprzedniczkami - to owieczka. ^^
    Świetna czapka! *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna czapa. Uszka to mi się kojarzą z hipciem ale pyszczek? Sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mysza! Ale... nie no chyba jednak owca;) fajny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też się wydaje, że to owca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się z Wami zgodzę - to pofarbowana owieczka ;) A kolorek śliczniutki, mojej kumpeli by się fest spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czapka urocza, Faye ślicznie w niej wygląda :) i super kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ważne jaki to zwierz - ważne, że jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny stworek, choć mi wygląda na misia..takiego nietypowego:)

    OdpowiedzUsuń