piątek, 11 listopada 2016

… bo zawsze chciałam taką zrobić…

Bardzo Wam dziękuję, za miłe słowa pod poprzednim postem Red rose Wczoraj byłam na ponownych badaniach, a przede mną kolejne. Wydaje się, że na chwilę obecną problem się nie pogłębia i nie wymagam leczenia. Nie znaczy to, że mogę sobie pofolgować i wrócić do dłubania na drutach całymi nocami :D Oszczędnie, ale dłubać będę i basta ;)

Rozochocona postanowiłam zrobić czapkę dla Avery. Zawsze mi się takie podobały :)

DSCN4606DSCN4612

11 komentarzy :

  1. owieczkowa czapelinda kradnie serca!

    cieszę się, że jednak nie jest źle -
    ale lepiej oszczędzać swe patrzałki ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna ta owieczka-czapeczka. Życzę Ci, aby wzrok się poprawił. Tym czasem polecam jagódki, babcia mówiła , że są dobre na oczy. Na pewno nie zaszkodzą. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna czapusia, jak główka owieczki :)
    Pozdrawiam serdecznie, życzę zdrówka :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nikomu nie służy nocne dłubanie. Powinnaś przerywać "dłubanie" i często przenosić wzrok gdzieś w dal, by dać odpocząć oczom.
    Być może masz po prostu niedobór witaminy A i D oraz pierwiastków śladowych, ale nim zaczniesz uzupełniać te niedobory, dobrze byłoby porobić badania w tym kierunku (analiza krwi), czyli wybrać się do lekarza I kontaktu.
    A czapeczka - świetna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna i gustowna czapeczka. Najważniejsze to spełniać swoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaputek niesamowity !!! i panienka w nim jeszcze bardziej niesamowita :)
    Oczęta trzeba oszczędzać i dbać o siebie :) dlubanki na szczęście nie uciekną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ekstra czapeczka :-) Avery wygląda w niej tak słodko :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra czapeczka :-) Avery wygląda w niej tak słodko :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. What an adorable hat! It's just so cute ^.^

    OdpowiedzUsuń